Wskazania i przeciwwskazania

Ćwiczenia dla kobiet w ciąży

Ćwiczyć powinna każda kobieta w ciąży (o naprawdę wyjątkowych sytuacjach piszemy na dole) minimum 3 razy w tygodniu przez przynajmniej 30 minut w umiarkowanym tempie.

Nawet jeśli nie ćwiczyłaś przed ciążą, to teraz koniecznie powinnaś zacząć. Lepiej późno niż wcale. Zagrożeniem dla Ciebie i dziecka jest brak ruchu, a nie jego podjęcie. Dla prawidłowego przebiegu ciąży, porodu i połogu lepiej zacząć ćwiczyć dopiero w ciąży, niż ćwiczyć regularnie, ale tylko do zajścia w ciążę (oczywiście najlepiej ćwiczyć i przed, i po i w trakcie).

Szczególnymi WSKAZANIAMI do ćwiczeń są:ciążowe bóle pleców, uczucie ociężałości, puchnięcie rąk i nóg (o ile nie są spowodowane poważnymi przyczynami), zaparcia, dyskomfort w okolicy miednicy, strach przed porodem, ciążowe wahania nastroju, cukrzyca ciążowa (ćwiczenia poprawiają metabolizm! Ćwiczenia w połączeniu z dietą leczą cukrzycę ciążową!).

PRZECIWWSKAZANIA są, można powiedzieć, zdroworozsądkowe i naprawdę bardzo rzadkie. Jeżeli leżysz na patologii ciąży lub w domu (ale nie chodzi o polegiwanie, tylko leżenie po zabiegach i "na lekach") to oczywiście nie możesz chodzić na ćwiczenia, ale i w tych sytuacjach powinnaś wykonywać drobne ćwiczenia jak poruszanie rękami, nogami, ćwiczenia dna miednicy, oddychanie, relaksacja, itd. Jeśli masz przeciwwskazania do ćwiczeń grupowych (np. łożysko przodujące, zagrożenie porodem przedwczesnym, niekontrolowane nadciśnienie indukowane ciążą, zgłoś się do naszej fizjoterapeutki, która dobierze bezpieczne ćwiczenia indywidualnie do Twojego stanu zdrowia. Pamiętaj! Nie istnieje schorzenie, które nie pozwalałoby wykonywać żadnych ćwiczeń!

Niestety bardzo często zdarza się taka sytuacja, że kobieta nie jest w żaden sposób leczona (bo nie ma takiej potrzeby), normalnie funkcjonuje (np. chodzi do sklepu), o własnych siłach przychodzi do szkoły rodzenia, ale "nie może" brać udziału w ćwiczeniach, "bo lekarz powiedział, że mam sobie darować", "bo mam się oszczędzać", itd. Jeśli odnajdujesz siebie w tym opisie, to zmień lekarza! Unikanie ruchu to nie jest profilaktyka! To jest zło konieczne! Tylko i wyłącznie w sytuacji, gdy jak napisałyśmy wyżej Twoja sytuacja jest dramatyczna. Nie ma takiej przypadłości, która pozwala normalnie funkcjonować, a nie pozwala przez 30-60 minut krążyć barkami, biodrami, zginać rąk i nóg. Lekarz, który w żaden sposób nie leczy, tylko "profilaktycznie" zabrania kobiecie aktywności fizycznej szkodzi! Czym prędzej zmień lekarza!

Nie potrzeba zaświadczeń lekarskich! Uważamy, że żądanie ich byłoby jakieś takie protekcjonalne, że niby tylko ze specjalistą rozmawiamy, a nie z zainteresowaną. Poza tym takie zaświadczenie niewiele wnosi. Cóż z tego, że je posiadasz, skoro w dzień ćwiczeń np. boli Cię głowa?

Poza tym nie ćwicząc ryzykujesz komplikacje zdrowotne, ciążowe i porodowe. Kobiety nieaktywne fizycznie np.: mają mniej wydolne łożyska, słabsze szyjki macicy, częściej nieprawidłowo ułożone dzieci, częściej przedwczesne lub wywoływane porody, słabsze skurcze porodowe (macia też mięsień!), większe dzieci (z większą ilością tkanki tłuszczowej), statystycznie dłuższe porody, częściej porody zabiegowe, gorzej radzą sobie z urazami w ciąży (osoba sprawna potknie się i "otrzepie", osoba nie ćwicząca prawdopodobne dozna upadku i urazu).

Ostatnio zmienianyponiedziałek, 24 październik 2016 08:38
(1 głos)
Czytany 18575 razy
Etykiety :

Więcej w tej kategorii:

« Prowadzące